Netflix dostępny w Polsce

07-01-2016, 08:06

Netflix wszedł jednocześnie na 130 nowych rynków. Polska jest wśród nich! Można założyć konto i wypróbować usługę za darmo.

Wejście Netfliksa na 130 nowych rynków ogłoszono na targach Consumer Electronics Show w Las Vegas. 

- Dziś jesteśmy świadkami narodzin nowej globalnej internetowej sieci telewizyjnej - mówił CEO Netfliksa Reed Hastings - konsumenci a całego świata od Singapuru do Petersburga, od San Francisco do Sao Paulo będą mogli cieszyć się programami telewizyjnymi oraz filmami jednocześnie, bez czekania. Z pomocą internetu dajemy w ręce klientów możliwość oglądania kiedykolwiek, gdziekolwiek i czegokolwiek. 

To była długo oczekiwana chwila. Netflix jest już znany w Polsce, ale nigdy nie był u nas dostępny. Niektórzy Polacy już korzystali z Netfliksa, ale musieli w tym celu ukrywać swoje prawdziwe położenie. Tworzyło to absurdalną sytuację - płacący klient był uznawany za pirata (tzw. piractwo VPN). 

Netflix w 190 krajach

Teraz Netflix będzie dostępny niemal na całym świecie, z wyjątkiem Chin, Korei Północnej i Syrii. Ograniczenia mają związek z amerykańskimi sankcjami. Mapka poniżej pokazuje gdzie Netflix jest dostępny. 

Mapka dostępności Netfliksa

Netfliksa w Polsce oczekiwano na dobre od czerwca. Wówczas zauważono w serwisie polskie napisy. Teraz Netflix zapowiada, że będzie ciągle rozszerzał bazę dostępnych języków w swojej usłudze. 

Co? Za ile?

Pierwszy miesiąc usługi jest darmowy. Podstawowa wersja kosztuje 7,99 euro miesięcznie. Jest też plan standardowy za 9,99 euro oraz premium za 11,99 euro. Dostępne opcje płatności to karty VISA, Mastercard i Amex, a także PayPal. W każdej chwili można zmienić plan albo zrezygnować z usługi. Jeśli zdecydujecie się na darmowy miesiąc, trzy dni przed jego upływem powinniście dostać e-mail z ostrzeżeniem. 

Z góry uprzedzam, że choć Netflix jest dostępny dla Polaków, właściwie nie jest serwisem spolszczonym. Dostępne języki interfejsu to m.in. hiszpański francuski, włoski, portugalski i kilka innych, ale nie polski. Oglądając niejeden film musicie się nastawić na brak polskiej ścieżki dźwiękowej i polskich napisów. Wielu osobom to nie będzie przeszkadzać, ale trudno to uznać za atut usługi z perspektywy Polaka. 

Ze smutkiem stwierdziłem, że nie mam dostępu do kilku ulubionych seriali, o których wiem, że są dostępne w USA. Szkoda. 

Netflix

Netflix ograniczy piractwo?

Mówi się, że Netflix jako popularna i legalna usługa może się przyczynić do spadku poziomu piractwa. Co na to przedstawiciele branży filmowej? O to Dziennik Internautów pytał już w sierpniu tego roku. Reżyser Jacek Bromski, prezes SFP, powiedział nam następującą rzecz. 

O ile nam wiadomo, wejście Netfliksa nie pomogło jak dotąd żadnej europejskiej kinematografii. Polski rynek providerów VOD, który siłą rzeczy dba o polski repertuar, nie jest przygotowany na wejście Netfliksa, więc prawdopodobnie ekspansja Netfliksa raczej utrudni dostęp do polskiego repertuaru, niż w tym pomoże (...) Zwalczaniem piractwa, zwłaszcza prowadzonego przez grupy przestępcze, powinny się zajmować państwo polskie i policja, a nie amerykański przedsiębiorca. Więc zmiany w związku z wejściem Netflixa nie będzie żadnej.  - stwierdził reżyser.

Lokalne treści vs globalne treści

Konkurencyjne polskie serwisy VoD też patrzą na sprawę z perspektywy "lokalnego kontentu". One są jednak bardziej optymistyczne. Tomasz Jakubiak, prezes Projekt VoD Sp. z o.o. powiedział Dziennikowi Internautów, że rodzime serwisy posiadają rodzime treści i to daje im pewne szanse. 

Dziennik Internautów pytał o wejście Netfliksa do Polski także Stowarzyszenie Sygnał reprezentujące nadawców telewizyjnych. Właśnie to stowarzyszenie zleciło kiedyś raport na temat piractwa wideo, który był wielokrotnie cytowany w mediach i wspominał o 7,5 milionach Polaków korzystających z nielegalnego dostępu do treści wideo. 

Wejście Netflixa na polski rynek oznaczać może ich zaangażowanie w lepszą ochronę treści online. Przy braku ochrony polski rynek może być dla nich mało atrakcyjny jako przodujący w Europie pod względem nielegalnego dostępu do treści - powiedziała Dziennikowi Internautów Teresa Wierzbowska, prezes Stowarzyszenia Sygnał. 


Warto przeczytać:

To warto przeczytać






fot. HoliHo


Komentarze
comments powered by Disqus
  
znajdź w serwisie

RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy  
Serwisy specjalne:
Wydarzenia:
Jak czytać DI?
Newsletter

Podaj teraz tylko e-mail!



RSS
Copyright © 1998-2018 by Dziennik Internautów Sp. z o.o. (GRUPA INFOR PL) Wszelkie prawa zastrzeżone.